Co przemawia za budową wodnego
połączenia śródlądowego sieci AGN -
E 30 tzw. Środkowoeuropejskiego Korytarza Transportowego (CETC)
Od lat na mapach decydentów odpowiedzialnych za politykę
transportową UE istnieje sieć dróg wodnych, na których jednym z ważniejszych
elementów jest droga wodna oznaczona symbolem E-30 prowadząca ze Sztokholmu,
wzdłuż wschodnich szwedzkich wód przybrzeżnych, w poprzek Bałtyku do
Świnoujścia, Odrą, projektowanym Kanałem Odra-Dunaj do Devina koło
Bratysławy, łącząca Morze Bałtyckie z Dunajem. Elementami tej drogi
wodnej są Zalew Szczeciński, Odrzańska Droga Wodna oraz kanał Odra-Dunaj.
Droga wodna E-30 przebiega wzdłuż tak zwanego Środkowoeuropejskiego Korytarza
Transportowego (CETC - The Central European Transport Corridor). Inicjatywę mającą
na celu m.in. przywrócenie żeglugi na Odrze i budowę kanału
łączącego Odrę z Dunajem podpisano 6 kwietnia 2004 r. Celem
przedsięwzięcia jest aktywne działanie na rzecz utworzenia korytarza,
łączącego północną i południową Europę przez regiony:
Skania w Szwecji, województwa zachodniopomorskie, lubuskie i dolnośląskie w
Polsce, region Hradec Kralove w Czechach oraz Bratysławę w Słowacji. Z
przykrością należy zauważyć, że w inicjatywie nie uczestniczą
ważne regiony leżące po zachodniej stronie Odry są to: Pomorze Przednie,
Brandenburgia i Saksonia.
Śródlądowe drogi wodne odgrywają w krajach Unii
Europejskiej poważną rolę transportową. Potwierdził to m.in.
przebywający w Polsce komisarz Unii Europejskiej ds.. Transportu Barrot w dniu 22
września 2006 r. Przewidywany jest stały wzrost udziału żeglugi
śródlądowej w pracy transportowej. W Niemczech czy Holandii w końcu XX wieku
udział ten wynosił ok. 25%, a na rok 2010 planuje się zwiększenie do 33%.
Takie planowanie spowodowało, że opracowano konwencję AGN, zgodnie z którą
wyznaczono na mapie Europy główne drogi wodne, o międzynarodowym znaczeniu, zarówno
już istniejące, jak i planowane do budowy.
Podstawowymi wymaganiami dla połączenia Bałtyk-Dunaj
jest spełnianie parametrów przynajmniej dla IV klasy żeglowności. Realizacja
tego projektu mogłaby być dla Nadodrza i dla całej Polski ogromną
szansą. Trwałe zespolenie Odry z innymi dorzeczami połączy ze sobą
regiony europejskie zróżnicowane ekonomicznie. Nowym elementem europejskiej sieci dróg
wodnych E-30 mogłyby popłynąć ogromne ilości ładunków, co
wpłynęłoby na ożywienie obrotów handlowych w tym regionie Europy oraz rozwój
regionów związanych z rzeką. Pomimo, że nie można jeszcze mówić o
istotnym w skali Europy znaczeniu gospodarczym Nadodrza, niektóre zakłady
wiążą swoje nadzieje z rzeką. Są to General Motors, który wybudował
swoją fabrykę nad Kanałem Gliwickim i Kompleks Górniczo Hutniczy Miedzi w
Lubinie[1]. Swoje wyroby
będą także chcieli z podwrocławskich Kobierzyc przewozić do portów
morskich Japończycy i Koreańczycy. Padają głosy, że lepszy klimat
do rozmów o budowie wschodniego połączenia europejskiego systemu dróg wodnych z Dunajem
jest w Czechach i tam zostanie wybudowany Kanał Łaba-Dunaj.
Zainteresowanie budową kanału przejawiało wiele
organizacji międzynarodowych i państw europejskich. W kręgu gospodarczego
zainteresowania projektem budowy, oprócz Polski, znalazły się: Czechosłowacja,
Austria, Niemcy, państwa bałkańskie oraz skandynawskie. Realizacja projektu
zakończyła się na wybudowaniu i oddaniu do użytku w roku 1970
kilkukilometrowego Kanału Kędzierzyńskiego na trasie przebiegu kanału
Odra-Dunaj. Obecnie oprócz problemów natury ekonomicznej i politycznej w realizacji budowy
kanału istotnym problemem mogą być kurczące się możliwości
wytyczenia trasy jego przebiegu, wynikające z procesu zabudowy tego rejony Europy.
Odra jest ważną drogą
wodną łączącą dorzecza Europy Zachodniej z dorzeczami Europy.
Wschodniej. Swoje bezpośrednie połączenie z Odrą mają inne drogi
wodne:
– Kanał Gliwicki w 98,3 kilometrze Odry,
– Kanał Kędzierzyński, będący częścią
Kanału Odra-Dunaj w 9,3 kilometrze Kanału Gliwickiego,
– Kanał Nawigacyjny rozpoczynający się w kilometrze 244,2 i
kończący na kilometrze 255,8 Odry,
– Kanał Miejski rozpoczynający się w kilometrze 250,1, a kończący
w kilometrze 255,8 Odry,
– Kanał Odra-Szprewa w 553,4 kilometrze rzeki Odry,
– Kanał Fryderyka Wilhelma w 576,8 kilometrze Odry,
– Droga wodna Odra-Wisła z Kanałem Bydgoskim w 617,6 kilometrze Odry,
– Droga wodna - Wrieceńska Stara Odra; rozpoczyna się w 644,9 kilometrze, a
kończy w 664,9 kilometrze Odry.
W kilometrze 664,9 Odry uchodzą do
niej:
– Kanał Freienwald,
– Kanał Odra-Hawela,
– Kanał Hohensaaten-Friedrichsthal,
– Kanał Finow[2].
Odra od wieków pełniła niezwykle ważną
rolę w dziejach Europy Środkowej
Rzeka jest arterią komunikacyjną
łączącą ze sobą liczne okręgi przemysłowe i krainy
leżące na terytoriach trzech państw: Zagłębie
Ostrawsko-Karwińskie, Zagłębie Górnośląskie, Dolny
Śląsk, Łużyce, Ziemia Lubuska, Brandenburgia i Pomorze Zachodnie. Obszar ten
nazywany jest umownie Nadodrzem. Polska część Nadodrza na południu i
północy charakteryzuje się bogatą infrastrukturą przemysłową, a w
środkowym biegu Odry – rolniczą. Teren ten jest wysoce zurbanizowany, a jego
wskaźniki gospodarcze były zawsze wyższe od średnich krajowych. Obszar ten
obejmuje ok. 20 % powierzchni kraju, zamieszkany jest przez ok. 30 % ludności,
znajduje się tu ok. 25% miast polskich
Odra jest rzeką międzynarodową. Dla jej sprawnego
zarządzania, oprócz podmiotów krajowych, konieczny jest udział organów państw
nadbrzeżnych. Niestety międzynarodowa komisja właściwa ds. żeglugi
odrzańskiej nie istnieje. Jedyną płaszczyzną, na gruncie której doszło
do porozumienia międzynarodowego w sprawie Odry, jest ekologia. Od 1999 r. we Wrocławiu
istnieje Międzynarodowa Komisja Ochrony Odry przed Zanieczyszczeniami (MKOOpZ), której
stronami są Rzeczypospolita Polska, Republika Federalna Niemiec, Republika Czeska i
Wspólnota Europejska[3].
Głównym zadaniem komisji jest ochrona Odry przed zanieczyszczeniem.
Prognozy przewozowe przewidują wzrost ładunków
przewożonych żeglugą śródlądową o 60-100 %. Sam ustawodawca jeszcze
niedawno podkreśla, że z perspektywą wzrostu wiąże się modernizacja
urządzeń drogi wodnej Odry i jej powiązanie z siecią wodną Niemiec.
Ustawodawca zauważył również potrzebę połączenia Odry i Łaby z
Dunajem [4]. Realizacja
tego planu nie tylko przywróciłaby Odrę Europie, ale także dzięki
korzyściom osiąganym z gospodarczego jej wykorzystania, wpływałaby na rozwój
Nadodrza oraz państw leżących nad rzeką. Nadodrze jest regionem, którego
nerwem komunikacyjnym zawsze była Odra. Region ten posiadał ogromny potencjał
przemysłowy i ludzki, o czym można było się przekonać w trudnych
latach powojennych. Obecnie m.in. z powodu utraty gospodarczego znaczenia Odry Nadodrze nie
wykorzystuje w pełni swoich możliwości.
Na początku lat 90-tych opracowano projekt
kompleksowej modernizacji rzeki. Grupą inicjującą byli przedstawiciele dwóch
wiodących w dziedzinie żeglugi śródlądowej ministerstw: Ochrony
Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa oraz Transportu i Gospodarki Morskiej,
którzy w marcu 1992 r. podjęli decyzję o opracowaniu warunków
przystosowujących Odrę do standardów europejskich dróg wodnych. Utworzona została
komisja, która miała zająć się ich wypracowaniem. Komisji przewodniczyli
reprezentanci Navicentrum; w jej pracach brali udział także przedstawiciele Instytutu
Śląskiego z Opola, Instytutu Ochrony Środowiska z Wrocławia,
Uniwersytetu Gdańskiego, Ośrodka Badawczego Ekonomii Transportu ze Szczecina oraz
Hydroprojektu.
W komisji opracowano zapotrzebowanie na usługi
transportowe na Odrze w dwóch horyzontach czasowych, które oprócz potrzeb krajowych
uwzględniały przewozy międzynarodowe. Zakładano, że:
- do roku 2015 zapotrzebowanie na przewozy
Odrzańską Drogą Wodną będzie wynosiło ok. 27,75 mln ton;
- do roku 2025, po wybudowaniu Kanału Odra-Dunaj oraz połączenia wschód-zachód
(Warta-Noteć-Wisła-Bug) zapotrzebowanie na usługi przewozowe Odry wzrośnie do
poziomu 39,95-52,1 mln ton [5].
Jednak żadna z koncepcji poprawy warunków
żeglugi na Odrze i czy na sieci dróg wodnych bezpośrednio z nią związanych
nie była realizowana.
Niektóre zakłady wiążą nadzieje z rzeką. Są to General Motors,
który wybudował fabrykę nad Kanałem Gliwickim, mocno rozwijający się pod
Wrocławiem przemysł elektroniczny, Kompleks Górniczo Hutniczy Miedzi w Lubinie. Budowa
kanału Dunaj-Odra-Łaba jest jednym z europejskich priorytetów w ramach realizowanej do
roku 2013 rozbudowy szlaków komunikacyjnych (TEN-T Trans-Europen Network- Transport).
Przypomnę, że w odniesieniu do rozwoju sieci TEN-T i transportu rzecznego
wypowiadał się we wrześni br. unijny komisarz ds. transportu Barrot.
Stwierdził, że "Mobilność musi być postrzegana na szczeblu
kontynentu". Poinformował, że Unia Europejska będzie realizować
"zakrojony na szeroką skalę" program odciążający
infrastrukturę drogową w UE. "Konieczne jest większe wykorzystanie
infrastruktury rzecznej i morskiej oraz kolejowej do transportu towarów". Barrot
powiedział, że Komisja zastosuje szereg rozwiązań, aby skłonić
europejskie firmy i administrację do korzystania z kolei oraz dróg śródlądowych i
morskich. "Być może trzeba będzie podwyższyć opłaty za
korzystanie z infrastruktury drogowej dla tych, którzy najwięcej z niej korzystają, a
wprowadzić preferencyjne zasady w przypadku korzystania z kolei czy transportu rzecznego i
morskiego".
Tymczasem gdy u nas w kolejnych latach
powstawały nowe projekty modernizacji dróg wodnych, Niemcy w 20 miesięcy po
zjednoczeniu rozpoczęli realizację Związkowego Planu Drogowo-Transportowego z 1992
r. [6] Celem Planu
było m.in. dostosowanie parametrów dróg wodnych leżących na obszarze byłej
NRD do standardów dróg leżących w landach zachodnich. Projekt szczegółowy tego
planu zakładał, że morskim portem Berlina będzie jednak nie Szczecin, a
Schwedt oraz Berlin. Oznacza to zmniejszenie szans na czerpanie korzyści z tranzytu
niemieckich ładunków oraz doprowadzenie do marginalizacji polskich portów w
Świnoujściu i w Szczecinie. Po modernizacji drogi wodnej Berlin będzie kolejnym
portem bałtyckim Niemiec, będą tam mogły pływać statki o
nośności do 3500 t. i długości 185 m. Inwestycje Związkowego Planu
Drogowo-Transportowego z 1992 r. realizowane są także w obszarze Nadodrza. Jedną z
inwestycji Planu jest modernizacja Kanału Odra-Hawela[7]. Elementem tej inwestycji jest rozbudowa drogi
wodnej między Schwedt a Friedrichsthal. Celem modernizacji jest dostosowanie arterii do
jednostek o długości do 135 m, szerokości 11,40 m i zanurzeniu do 2,20 m i
uzyskanie Va klasy drogi wodnej. Innym elementem modernizacji Kanału Odra-Hawela jest
przebudowa portu śródlądowego w Schwedt [8]. Planuje się dynamiczny wzrost masy towarowej
na odcinku między miejscowościami Schwedt i Friedrichsthal. W roku 1995 r było to
ok. 0,36 mln t, w 2010 ilość ładunków ma wzrosnąć do ok. 1,71 mln t, a w
2020 do ok. 1,82 mln t. Wielkości te mogą zostać znacznie zwiększone, gdy
dojdzie do poprawy parametrów i pogłębienia drogi wodnej między Schwedt a
Szczecinem do głębokości 4,50 m. Planuje się, że wówczas
przepływać tędy będzie ok.2,95 mln do 2010 r. i ok. 3,25 mln do roku 2020
rocznie ton ładunków. Plan zakłada także budowę w Schwedt do roku 2010 nowej
śluzy.
Przywrócenie na rzece mocnej pozycji transportu wodnego
jest kosztownym przedsięwzięciem. Istnieje jednak obecnie wiele możliwości
pozyskiwania funduszy dla Budowy Środkowoeuropejskiego Korytarza Transportowego od
Świnoujścia, Odrą, projektowanym Kanałem Odra-Dunaj do Devina koło
Bratysławy i dalej Dunajem do Morza Czarnego:
1) Do 75 % środków wartości inwestycji
mogłoby pochodzić z unijnych funduszy strukturalnych lub Funduszu Spójności, które
zostały utworzone w celu zmniejszania różnic cywilizacyjnych między regionami
Europy. Kolejnych 25 % wartości inwestycji mógłby pokryć Budżet Państwa.
2) Przedsięwzięcie w 100% zrealizowane
byłoby ze środków europejskich komercyjnych podmiotów gospodarcze zainteresowane
rozbudową rzeki. Pomocnym w realizacji tego typu inwestycji publicznych z udziałem
środków pochodzących od przedsiębiorstw komercyjnych mogłaby być ustawa
o żegludze śródlądowej zakładająca taki sposób rozbudowy dróg wodnych.
Pełen zwrot kosztów budowy inwestycji w transporcie wodnym to ok. 10 lat.
3) Przedsięwzięcie realizowane było
by jako oddzielny plan Unii Europejskiej, a strony zainteresowane (państwa oraz podmioty
komercyjne) pokryłyby odpowiedni udział w przedsięwzięciu.
Budowa Środkowoeuropejskiego Korytarza Transportowego od Świnoujścia,
Odrą, projektowanym Kanałem Odra-Dunaj do Devina koło Bratysławy i dalej
Dunajem do Morza Czarnego z pewnością będzie się nam opłacała.
1) Inwestycje realizowane przy tym projekcie
będą pełniły rolę koła zamachowego dla gospodarki.
2) Projekt będzie katalizatorem procesów
integracyjnych i naszym wielowątkowym łącznikiem z UE.
3) Realizacja projektu a później korzystanie z
niego przyniesie wiele miejsc pracy przy budowie i utrzymaniu dróg wodnych i urządzeń
hydrotechnicznych, rozbudowa stoczni, portów, firm spedycyjnych ubezpieczeniowych, rybactwo
śródlądowe i in.
4) Takie elementy Nadodrza jak Odra i żegluga
żyją ze sobą w symbiozie i są nierozerwalne. Służyły one
sobie, wzajemnie się przenikały i zaspakajały swoje potrzeby, upadek jednego z
elementów skutkuje pogorszeniem się sytuacji w regionie. Dowodem jest obecnie nie tylko
upadek transportu wodnego, ale także zachwianie stosunków wodnych, czego skutkiem są
liczne powodzie oraz zabagnianie terenów Nadodrza. Kolejne korzyści to:
5) Bezpieczeństwo
przeciwpowodziowe;
6) Poprawa stosunków
wodnych ważnych m.in. dla rolnictwa;
7) Korzyści dla
przemysłu (woda jest także surowcem, potrzebna jest także do procesów
technologicznych w zakładach pracy);
8) Uzyskiwanie energii z tzw. zasobów odnawialnych (turbiny na stopni wodnym);
9) Korzyści dla środowisko naturalne (rozlewiska, w których żyją ptaki, natlenianie wody).
Inne ekologiczne pożytki wynikające z rozbudowy korytarza transportowego
obrazują poniższe tabele[9].



Należy tu dodać, że statek śródlądowy o nośności 2100 t zabiera na pokład tyle ładunku, ile mieści się na 105 samochodach 20-tonowych, a statek o nośności 1000 t - tyle co 50 takich samochodów.
Kolejne korzyści płynące z rozbudowy
Środkowoeuropejskiego Korytarza Transportowego od Świnoujścia, Odrą,
projektowanym Kanałem Odra-Dunaj do Devina koło Bratysławy i dalej Dunajem do
Morza Czarnego są takie same jak z żeglugi prowadzonej na innych rzekach.
Należą do nich:
· Koszty zanieczyszczenia, które są w transporcie wodnym
siedmiokrotnie niższe niż w transporcie samochodowym;
· koszty hałasu są 87 razy mniejsze niż w
transporcie kolejowym;
· koszty wypadków są 178 razy niższe w porównaniu z
transportem; samochodowym i 12 razy niższe w porównaniu z koleją
· mniejsze niż w innych środkach transportu są
koszty zanieczyszczenia gleby, wody i zajęcia terenu;
· mała energochłonność transportu
wodnego;
· mała pracochłonność;
· długi okres żywotności środka przewozu;
· masowość.
Istotnym aspektem ekonomicznym jest także kwestia
porównywalnych kosztów budowy dróg wodnych i innych dróg w tym autostrad i linii kolejowych.
Ostatnio w naszym kraju podejmowane są próby budowy autostrad. Wiadomo, że jeden
kilometr autostrady kosztuje 8 mln euro, co daje ok. 32 mln złotych. Natomiast wybudowanie
jednej śluzy na drodze wodnej kosztuje ok. 320 mln złotych Powyższe oznacza,
że koszt wybudowania jednej śluzy to koszt 10 kilometrów autostrady, a przecież
budowa śluzy poprawia warunki nawigacyjne na dłuższym odcinku niż 10
kilometrów. Jest to z reguły 30-80 kilometrów, wszystko zależy od piętrzenia
śluzy. Podobne relacje istnieją w stosunku do transportu kolejowego z tym, że
budowa kilometra linii kolejowej kosztuje ok. 180 mln zł.
Dodatkowo budowa stopnia wodnego (dróg wodnych)
służy nie tylko transportowi. Raz wydane pieniądze (320 mln zł)
służą gospodarce wodnej, przemysłowi, energetyce, środowisku
naturalnemu. Mówiąc o kosztach musimy wspomnieć także o tym, że
korzystający z dróg wodnych to jedyna grupa transportowców, która płaci za korzystanie
z tych dróg. W Polsce za korzystanie z dróg po których się poruszają nie
płacą ani kolejarze, ani kierowcy.
Oprócz wyżej wymienionych wielu czynników
przemawiających za budową akwenu komunikacyjnego należy zwrócić na jeszcze
jeden. Są to uwarunkowania prawnomiędzynarodowe, a wśród nich:
1. Decyzja nr 1692/96 Parlamentu Europejskiego i Rady z 23 lipca 1996 r. w sprawie
wspólnotowych wytycznych dotyczących rozwoju transeuropejskiej sieci transportowej
(TEN-T) [10].
Cele o jakich mówi decyzja to integracji wszystkich sieci związanych z różnymi
formami transportu w transeuropejską sieć transportu drogowego, kolejowego,
śródlądowego, morskiego i lotniczego w przewozach pasażerskich i towarowych oraz
transportu kombinowanego[11] oraz powiązanie różnych form transportu
w celu pełniejszego wykorzystania zalet właściwych dla każdej z tych form
[12]. Decyzja
bezpośrednio zajmuje się żeglugą śródlądową[13] .
2. Dyrektywa 2000/60/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z 23 października 2000 r.
ustanawiająca ramy wspólnotowego działania w dziedzinie polityki wodnej (tzw.
Ramowa Dyrektywa Wodan) [14].
Jeden z celów dyrektywy podkreśla, że powinna ona być tak realizowana aby
zrównoważone gospodarowanie wodami nie stało w sprzeczności z innymi Unijnymi
politykami dotyczącymi m.in. transportu, turystyki oraz rybołówstwa i energetyki[15]. Wyznaczyła ona dla
każdego obszaru dorzecza lub części międzynarodowego obszaru dorzecza
leżącego na terytorium państw członkowskich termin opracowania analizy
ekonomicznej korzystania z wody dorzeczy do 22 grudnia 2004 r. Jednym ze sposobów korzystania z
wody jest uprawianie żeglugi śródlądowej w tym transport wodny [16]. W kwestii finansowania
usług wodnych np. dotyczących transportu wodnego państwa członkowskie
mają obowiązek zastosowania wobec wód zasady zwrotu kosztów usług wodnych,
włączając koszty ekologiczne i materiałowe, uwzględniając
analizę ekonomiczną wykonaną zgodnie z zasadą
"zanieczyszczający płaci". Do końca 2010 r. państwa
członkowskie zapewnią realizację takiej polityki opłat za wodę, która
będzie przewidywała odpowiednie działania zachęcające użytkowników
do wykorzystywania zasobów wodnych [17]. W przypadku międzynarodowego obszaru
dorzecza leżącego całkowicie na terenie Wspólnoty, z jakim mamy do czynienia w
sytuacji Odry, państwa członkowskie zostały zobowiązane do zapewnienia
koordynacji w celu stworzenia jednego planu gospodarowania wodami w dorzeczu. Jeżeli taki
plan nie jest jeszcze obecnie opracowany, państwa członkowskie opracują plany
gospodarowania wodami w dorzeczach obejmujące przynajmniej te części
międzynarodowego obszaru dorzecza, które leżą na ich terytorium, aby
osiągnąć cele określone dyrektywą. Plany gospodarowania wodami w
dorzeczach mają być opublikowane najpóźniej 22 grudnia 2009 r. [18]
3. Komunikat Komisji ogłoszony 23 stycznia 2006 r. w sprawie promocji żeglugi
śródlądowej „NAIADES” - Zintegrowany Europejski Program Działań
na Rzecz Żeglugi Śródlądowej. Zawiera zalecenia działań, jakie Wspólnota
Europejska, państwa członkowskie oraz pozostałe zainteresowane strony winny
podjąć w latach 2006-2013 wsprawie działań na rzecz żeglugi
śródlądowej.
4. Konwencji Narodów Zjednoczonych o prawie morza, sporządzonej w Montego Bay dnia 10
grudnia 1982, wraz z Porozumieniem w sprawie implementacji części XI Konwencji,
sporządzonym w Nowym Jorku dnia 29 lipca 1994, która została przez Polskę
ratyfikowana[19].
Zgodnie z ratyfikowaną przez nas Konwencją Czechy jako państwo nadodrzańskie
i nie mające dostępu do morza uzyskało z dniem 15 sierpnia 1998 r.
wolność tranzytu do Morza Bałtyckiego przez terytorium Polski [20]. Według Konwencji
państwom śródlądowym, nie mającym dostępu do morza, takim jak Czechy,
przysługuje prawo dostępu do morza w celu eksportu i importu własnych
ładunków. Dla umożliwienia realizacji prawa dostępu do morza państwa
śródlądowe uzyskały prawo korzystania z tzw. wolności tranzytu przez
terytoria państw tranzytowych przy użyciu wszelkich środków. Realizacja
wolności tranzytowej powinna odbywać się w drodze dwustronnych porozumień
między zainteresowanymi stronami, w których zostaną uzgodnione warunki sposobu
korzystania z wolności tranzytowej.
Sąsiedzi z zachodu realizują swoje programy nie
oglądając się na Polskę. Dla lepszej prezentacji zagadnień oraz
zainicjowania działań zmierzających do poprawy standardów i efektywności
wykorzystania dróg wodnych położonych między Łabą i Odrą trzy
niemieckie stowarzyszenia żeglugowe utworzyły forum Łaba-Odra [21]. Po zachodniej stronie
Odry powstało także stowarzyszenie Verein-Oder, którego misją jest propagowanie
celów związanych z rozwojem dróg śródlądowych i portów na obszarze Nadodrza
[22].
Sąsiedzi z południa również przedstawiają swoje plany w stosunku do Odry.
Informują, że niewielkimi nakładami można połączyć
Ostrawę z Odrą [23].
W okresie międzywojennym, kiedy strategicznie
ważnym połączeniem było połączenie równoleżnikowe
wschód-zachód, nie potrafiliśmy korzystać z tranzytu towarów przez nasz kraj. Drogi
wodne w Polsce postrzegane były jako bariera w handlu m.in. między Niemcami i
Rosją. Wymiana ładunków między państwami odbywała się
bądź Bałtykiem bądź Morzem Śródziemnym. Obecnie, kiedy
zmieniły się priorytety połączeń i bardziej zależy nam na sprawnych
połączeniach południkowych północ-południe, powinniśmy, bogatsi o
doświadczenia z przeszłości, zainicjować w Europie budowę
Środkowoeuropejskiego Korytarza Transportowego w tym Kanału Odra-Dunaj i móc
korzystać z tranzytu przez Polskę towarów europejskich.
Dr Jan Pyś
[1]www.programodra.pl - internet
[2] J.Pyś, Odrzańska Droga Wodna – europejskie dziedzictwo, Wstęp, Prosto z pokładu, Wrocław 2004, nr 10, s.8.
[3] DzU z 1999, nr
79, poz.886.
[4] Załącznik do obwieszczenia Prezesa Rady Ministrów z
26 lipca 2001 o ogłoszeniu Koncepcji polityki przestrzennego zagospodarowania kraju, MP nr
26, poz.432
[5] L. Bagiński, Problemy
związane z programem rozwoju drogi wodnej Odry, Gospodarka Wodna, Warszawa
1998, s. 50.
[6] Stellungnahme der Industrie-
und Handelskammer Frankfurt (Oder) zum Bundesverkehrswegplan 1992 (BVWP92), Schiffahrt und
Technik, Duisburg 1992, z. 7, s, 92.
[7] Stellungnahme der Industrie-
und Handelskammer Frankfurt (Oder) zum Bundesverkehrswegplan 1992 (BVWP92), Schiffahrt und
Technik, Duisburg 1992, zeszyt 7, s, 92.
[8] Workshop -Stand und
Perspektiven Schwedt - Optimistischer Blick in die Zukunft, Binnenschifffahrt, Hamburg
2001, nr 5, s. 67.
[9] Kanal Brücke Minden,
Bundesministerium für Verkehr – 1998, s. 15
[10] Decyzja nr 1692/96
Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 23 lipca 1996 r. w sprawie wspólnotowych wytycznych
dotyczących rozwoju transeuropejskiej sieci transportowej DzUrz WE L 228 z 09.09.1996.
[11] Ibidem, cel nr 3.
[12] Ibidem, cel nr 5.
[13] Ibidem, art. 11.
[14] Dyrektywa 2000/60/EC z 23
października 2000. ustanawiająca ramy wspólnotowego działania w dziedzinie
polityki wodnej Dz. Urz. WE L 327 z 22.12.2000. Dyrektywa weszła w życie z dniem
ogłoszenia, tj. 22 grudnia 2000 r.
[15] Ibidem, cel nr 16
dyrektywy.
[16] Ibidem art. 5
dyrektywy.
[17] Ibidem art. 9
dyrektywy.
[18] Ibidem, art. 13
dyrektywy.
[19] Ustawa z 2 lipca 1998 r.
o ratyfikacja Konwencji Narodów Zjednoczonych o prawie morza, sporządzonej w Montego Bay
dnia 10 grudnia 1982, wraz z Porozumieniem w sprawie implementacji części XI Konwencji,
sporządzonym w Nowym Jorku dnia 29 lipca 1994, DzU nr 98, poz. 609
[20] Art. 125 Konwencji o
prawie morza.
[21] Gemeinsames Forum
Binnenschifffahrt Elbe/Oder gegrründet, Binnenschifffahrt, Hamburg 2003, z. 9, s.7 oraz www.fbeo.de
– internet.
[22] Verein-Oder, http://141.88.239.208/oderverein/index.html
u>
[23] www.rvccr.cz/Odra.htm
|