08 Wrzesień 2010 21:41:46
Menu główne
Ostatnie artykuły
Stopień wodny Malczy...
"Kucykiem" po falach...
475 kilometr Odry
Żegluga śródlądowa- ...
427 kilometr Odry
Nasza sonda
Czy żeglowna Odra powinna być:

Międzynarodową trasą E-30

Zabytkiem techniki

Rezerwatem przyrody


Zagłosuj na naszš stronę w rankingu żeglarskim!
Objęliśmy patronatem
Partnerzy
odratrans
damen
malbo
stocznia kozle
elbe-oder
zegluga
Opolszczyzna opowiada się za CETC
Opolszczyzna zabiega o włączenie Odry na odcinku opolskim do Środkowoeuropejskiego Korytarza Transportowego, który ma łączyć Skandynawię z Adriatykiem. To szansa na zdobycie olbrzymich pieniędzy.

- Korytarz to inwestycja przyszłości, ale bardzo ważne, warte miliardy euro przedsięwzięcie w infrastrukturę: drogową, kolejową i wodną - mówi Andrzej Kasiura, członek zarządu województwa, który uczestniczył w spotkaniu przedstawicieli regionów zainteresowanych powstaniem takiego korytarza.

Osią korytarza ma być droga międzynarodowa E65, która bierze swój początek w Malmö, biegnie przez Polskę (przyszła droga ekspresowa S3), Czechy, Słowację Węgry i państwa leżące nad Adriatykiem, kończąc się w miejscowości Chaniá na Krecie. Równolegle do niej - przez Polskę, Czechy, Słowację, Węgry, Serbię, Macedonię i Grecję - prowadzi linia kolejowa E59. Uzupełnieniem tego układu komunikacyjnego jest rzeka Odra.

- To właśnie na skomunikowaniu Odry z tym korytarzem, i jednocześnie inwestycje w poprawę żeglowności rzeki, zależy nam najbardziej - mówi Kasiura. Idea jest taka, by połączyć Odrę z Dunajem i Łabą, to umożliwiłoby żeglugę śródlądową między Bałtykiem a Morzem Czarnym. - I tu jest nasz opolski interes. Trudno bowiem liczyć, bo byłoby to niepoważne, by zmianie uległy planowane linie drogowe i kolejowe. Zresztą będą one biegły przez woj. dolnośląskie, czyli bardzo blisko Opolszczyzny - mówi Kasiura. Opolszczyzna chce także, by odnogą korytarza była linia kolejowa Wrocław - Opole, Kędzierzyn-Koźle - Racibórz - Chałupki.

Idea korytarza środkowoeuropejskiego ma kontrkandydatury m.in. w postaci niemieckiej koncepcji korytarza Scandria z Rostoku przez Berlin, Pragę do Rijeki. - To pokazuje, że walka toczy się o miliardy euro, bo projekt będzie bardzo duży i kosztowny. Walczymy teraz, by korytarz ten został wpisany do europejskiej sieci korytarz transportowych. To byłby wstęp do pozyskania finansowania tego przedsięwzięcia z budżetu UE. Mam nadzieję, że w 2010 roku będziemy mieli unijne "tak" dla tego korytarza - mówi Kasiura.
Komentarze
Brak dodanych komentarzy. Może czas dodać swój?
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony

Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?