05 Wrzesień 2010 01:05:47
Menu główne
Ostatnie artykuły
Stopień wodny Malczy...
"Kucykiem" po falach...
475 kilometr Odry
Żegluga śródlądowa- ...
427 kilometr Odry
Nasza sonda
Czy żeglowna Odra powinna być:

Międzynarodową trasą E-30

Zabytkiem techniki

Rezerwatem przyrody


Zagłosuj na naszš stronę w rankingu żeglarskim!
Objęliśmy patronatem
Partnerzy
odratrans
damen
malbo
stocznia kozle
elbe-oder
zegluga
Odra wciąż zamknieta dla żeglugi, bo... złodzieje kradli wodę
Firmy i stocznie liczą straty spowodowane zamknięciem Górnej Odry dla żeglugi. W RZGW tłumaczą, że winni są złodzieje wody. Barki Odratrans SA stoją, choć powinny pływać od 15 marca.

- Trwają remonty zamulonych śluz. Zamiast wozić kruszywo i węgiel, martwię się, czy wywiążę się z umów. Mam przewieźć do Wrocławia z Gliwic 450 tys. ton węgla. Jeśli nie przewiozę, to część Wrocławia zimą może marznąć. Co gorsza dla mnie, zamiast drogą wodną węgiel może być transportowany koleją - martwi się Dariusz Karkos z Odratrans. Dodaje, że płaci rocznie 1,2 mln zł opłat śluzowo-kanałowych.

- Co z tego, skoro zimą Odra jest zamknięta dla żeglugi, znów latem przyjdą deszcze i z powodu wysokiego stanu wody także nie będzie można pływać. Sezon dla żeglugi na Odrze jest coraz krótszy.

Kary za opóźnienia liczy także Janusz Bialic, prezes stoczni w Kędzierzynie-Koźlu.

- Płacę kilka tysięcy euro za każdy dzień opóźnienia w dostarczeniu statku, który zamiast w Szczecinie wciąż jest w stoczni w Koźlu. A jeszcze potrzebujemy 10 dni w Szczecinie, by dokończyć pracę. Część elementów - tych wysokich - nie montujemy w stoczni, a dopiero w Szczecinie, bo mamy na Odrze za niskie mosty. Kłopotem jest też głębokość rzeki. Gdy budujemy większe jednostki, musimy statki spławiać na pontonach - mówi Bialic, który ma zamówienie od Holendrów.

- Odra jest w fatalnym stanie. Nie dość, że zamknięta od 15 grudnia do 15 marca, to teraz są jeszcze tak duże opóźnienia. Jeśli chodzi o przygotowanie rzek w Polsce do żeglugi, to jesteśmy daleko w tyle za naszymi sąsiadami. Nawet nie ma sensu się z kimś porównywać, by kogoś nie obrazić - mówi Bialic. - Tylko nam, Polakom, wydaje się, że jesteśmy tak wspaniali i tak dobrze sobie radzimy. Z boku wygląda to już dużo gorzej.

Regionalna Dyrekcja Gospodarki Wodnej we Wrocławiu po części rozumie pretensje w związku z zamknięciem Odry dla żeglugi, ale się broni.

- Była mroźna i sroga zima. Na śluzie stały jednostki. Niestety, ktoś pobierał, właściwie kradł, ogromne ilości wody z rzeki. Nie było tego widać, bo rzekę pokrywała gruba warstwa lodu. Niestety, tak duże pobory wody groziły uszkodzeniem statków. Musieliśmy napuścić wody, by ratować jednostki. Spowodowało to miesięczne opóźnienie w odmulaniu śluz - tłumaczy Bartłomiej Pietruszewski, kierownik działu utrzymania wód i urządzeń w RZGW. Z jego informacji wynika, że Odra dla żeglugi zostanie otwarta 26 kwietnia.

Arkadiusz Kuglarz - www.opole.gazeta.pl
Fot. Rafał Mielnik
Komentarze
Brak dodanych komentarzy. Może czas dodać swój?
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony

Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?